Zanim w ogóle pojawi się propozycja zestawu, w rozmowie wracają te same wątpliwości. To nie są pytania o cenę ani o markę, tylko o to, jak monitoring ma działać w codziennym życiu posesji. Poniżej zestawiam je z tym, co realnie wpływa na wybór kamer, domofonu i sposobu nagrywania.
Czy kamera nagra twarz sąsiadaKąt widzenia i wysokość montażu decydują, czy obraz obejmuje tylko własną posesję, czy wychodzi na chodnik i okna obok. Przy kamera IP z obiektywem 2,8 mm zasięg rozpoznania twarzy to kilka metrów, więc ustawienie na wysokości 2,5-3 m zwykle rozwiązuje problem i ogranicza niepotrzebne nagrania cudzego terenu.
Co się stanie, gdy zabraknie prąduWiększość klientów zakłada, że system po prostu przestaje działać. Rejestrator z zasilaniem awaryjnym i kamery PoE podtrzymają nagrywanie jeszcze przez kilkadziesiąt minut, a domofon na Wi-Fi wróci do pracy sam po powrocie napięcia. Warto o tym pomyśleć na etapie wyboru rejestratora, nie po montażu.
Czy muszę mieć internet w piwnicyNie. Kamery bezprzewodowe łączą się z rejestratorem przez własną sieć, a nie przez domowe Wi-Fi. Router potrzebny jest tylko do podglądu na telefonie z zewnątrz. Jeśli w budynku jest słaby zasięg, lepiej zaplanować kabel do jednego punktu niż walczyć z zacinającym się obrazem.
Ile nagrań zmieści się na dyskuPrzy czterech kamerach 3K i nagrywaniu ciągłym dysk 2 TB wystarcza na około dwa tygodnie. Tryb detekcji ruchu wydłuża to nawet do dwóch miesięcy, ale wtedy trzeba ustalić, co dokładnie ma być rejestrowane, żeby nie przegapić zdarzenia poza strefą.
Kto ma dostęp do podgląduTo pytanie pada częściej, niż się wydaje, zwłaszcza w domach wielorodzinnych. Aplikacja pozwala nadać osobne konta domownikom i ograniczyć im prawa do przeglądania nagrań z wybranych kamer. Warto ustalić to przed uruchomieniem, a nie po pierwszej kłótni o to, kto co widział.